Korek samochodowy – wybierz rower elektryczny
Jazda na rowerze nawet kilkukilometrowa pozwala mi odpocząć od spraw bieżących.
Do domu przyjeżdżam odprężony, może dlatego, że jeżdżąc przez miasto wybierałem trasy nie przy drodze, ale biegnące przez park czy z dala od hałaśliwej, najeżonej samochodami drogi.
Rower elektryczny – stary samochód
Dla mnie rower elektryczny, to transport aktywny i alternatywny, którym poruszam się na co dzień.
Rowerem elektrycznym, nie – bo to wstyd.
Co ciekawe nikt z nas nie ma poczucia winy jak kupuje samochód, motor czy skuter, uważamy to za coś normalnego, potrzebnego do przemieszczania.Kupuję rower elektrycznym i nie najlepiej się z tym czuję.
Jadąc dziś elektrykiem pomyślałem o wszystkich tych osobach, które dzwonią do mnie bo rozważają zakup e-roweru i zdecydowałem, że napiszę post o towarzyszącym temu niejednokrotnie dysonansie, poczuciu winy…
Nasza rozmowa zaczynała się następująco.
No wie pan, jeździliśmy całe życie na rowerach, ale teraz chcielibyśmy kupić elektryki, mamy już swoje lata…. w głosie słyszę nutę smutku, zawodu, zmieszania a może poczucia winy.
W wielu osobach rodzi się taki dysonans jakby było wstyd jeździć rowerem ze wspomaganiem.
Co ciekawe nikt z nas nie ma poczucia winy jak kupuje samochód, motor czy skuter, uważamy to za coś normalnego, potrzebnego do przemieszczania.
Jakoś trudno mi sobie wyobrazić rozmowę, w której osoba dzwoni i mówi, och przepraszam pana, ale mam już swoje lata i dlatego potrzebuję środka wspomagającego, chciałbym kupić auto, skuter.
Myślę, że wynika to z przyzwyczajenia, pewnego kodu kulturowego, w którym rower traktujemy jako jedno z narzędzi do uprawiania sportu a nie jako środka do codziennego przemieszczania się, do załatwiania codziennych spraw.
Nie czujemy dyskomfortu, jeśli wsiadamy w samochód i jedziemy 3 km po bułki do sklepu a moglibyśmy spokojnie pojechać elektrykiem dla zdrowia, ekologii i zaoszczędzenia pieniędzy.
Inaczej jest w krajach bardziej rozwiniętych i zamożnych, jak choćby w Danii, Szwecji, Niemczech, Francji czy Szwajcarii, gdzie wiele osób wsiada do samochodu, gdy jest to naprawdę konieczne.
Ostatnio czytałem np., że w Holandii został wybudowany Sklep IKEA, bez możliwości dojechania i odbioru towaru samochodem, natomiast można wypożyczyć rower elektryczny cargo. Jest to ukłon wobec tych, którzy świadomie zrezygnowali z samochodu i poruszają się innymi środkami transportu.
I jeszcze jedno moje spostrzeżenie, taki dyskomfort najczęściej dotyczy osób po 40-tce.
Młodsze roczniki nie mają z tym problemu a rower elektryczny traktują jako alternatywę do innych środków transportu.
Elektryczne rowery składane
Z optymizmem wracam do pracy z weekendu czerwcowego
Wróciłem z naładowanymi bateriami nie tylko od e-roweru.
Już dziś zmieniaj swoje przyzwyczajenia dla własnego zdrowia i klimatu
Twoja decyzja już dziś ma wpływ na klimat – czyste powietrze i zmniejszanie hałasu w miejscu zamieszkania. Bądź częścią lepszego świata dla siebie, dzieci i innych.






